Team (jeszcze) Sky w ucieczce.

Tour de France 2018 - 25/07/2018 - Etape 17 - Bagneres-de-Luchon / Saint-Lary-Soulan Col de Portet (65 Km)

To jest właściwie ten moment, w którym z czystym sumieniem mógłbym napisać: „a nie mówiłem?”. Pojawiające się od grudnia pogłoski o rzekomym „końcu” Team Sky może i nabijały portalom trochę kliknięć, ale z rzeczywistością związek miały dość luźny. Swoją drogą… ciekawe, kto pierwszy puścił farbę i spowodował, że ludzie zaczęli węszyć, m.in. w rejestrach Whois, aż w końcu ktoś „odkrył”, że 5 marca zarejestrowano domenę teamineos.com i lawina domysłów ruszyła na dobre?

O tym, że przyszłość drużyny (jeszcze) Team Sky jest niemal na pewno bezpieczna pisałem wcześniej tutaj, więc nie ma powodu, żeby się ponownie zagłębiać w temat. Właściwie jedno pytanie, na które dzisiaj nie znam odpowiedzi, brzmi: jak im się udało załatwić z UCI taką zmianę w trakcie sezonu (drużyna w nowych barwach wystartuje 2 maja w Tour de Yorkshire)? W oficjalnym komunikacie jest wprawdzie mowa o tym, że ten temat wciąż jest przedmiotem dyskusji z UCI, ale nie chce mi się wierzyć, że przynajmniej kierunkowo sprawa nie została już rozwiązana. Faktem jednak jest, że w ostatnich tygodniach sprawy mocno przyspieszyły, bo pierwotnie nowy sponsor miał zostać ogłoszony podczas Tour de France, na który zwrócone są oczy całego kolarskiego świata, ale najwyraźniej sir Jim Ratcliffe nie lubi czekać, aż mu gaz ucieknie z szampana.

Interesująca jest natomiast przyszłość. Nowy sponsor zobowiązał się do kontynuacji od 1 maja wszystkich aktualnych umów z zawodnikami, managementem i obsługą techniczną dzisiejszego Team Sky, ale nie doczytałem się nigdzie informacji, o jakiej perspektywie czasowej myśli Ratcliffe. Być może ten horyzont nie jest w żaden sposób określony, bo z formalnego punktu widzenia to nie jest tradycyjna umowa sponsorska, tylko odkupienie od Sky i 21st Century Fox 100% udziałów w spółce Tour Racing Limited, co pozwala sądzić, że inwestycja jest raczej długoterminowa, a ewentualne wyjście z niej w przyszłości będzie się odbywać na identycznych zasadach, jak miało to miejsce teraz, czyli jako sprzedaż udziałów, co na ogół nie następuje z dnia na dzień. Pod tym względem Michał Kwiatkowski i Michał Gołaś (oraz zatrudnieni w drużynie Marek Sawicki i Jacek Walczak) przyszłość mają raczej zapewnioną.

Zagadką jest natomiast współpraca Dave’a Brailsforda z nowym właścicielem drużyny. Na razie obaj wzajemnie podkreślają swoje wizjonerstwo, co jest wiadomością dobrą i złą jednocześnie. Dobrą, bo jest gwarancją tego, że drużyna będzie nadal inwestować w rozwój i innowacje, podnosząc swoją filozofię „marginal gain” do rangi sztuki. Przy okazji: ten fokus na rozwój będzie najlepszą z możliwych wiadomości dla Michała Kwiatkowskiego, który właśnie na perspektywie stałego rozwoju opiera całą swoją kolarską karierę.

To również informacje dobre dla peletonu: raz, że mogą być przykładem dla innych sponsorów, żeby nie bali się odważnych inwestycji w ten sport, a dwa: dla samych drużyn, które na innowacje Brailsforda i spółki prędzej czy później będą musiały jakoś odpowiedzieć.

Ale ta nowa sytuacja rodzi też pewne ryzyka, związane ze współpracą dwóch wizjonerów: Brailsforda i Ratcliffe’a. Historia zna przypadki, w których dwie silne i charyzmatyczne osobowości potrafiły zbudować przedsięwzięcia o gigantycznej wartości (tu mój ulubiony przykład współpracy Steve’a Jobsa z Johny’m Ive), ale na ogół znacznie więcej jest przykładów na to, że gdy dwie odmienne wizje zaczynają się ścierać, trup wokół ściele się gęsto. Wiele zależy od tego, jak panowie się dogadają i jaką autonomię od nowego właściciela otrzyma Sir Dave.

Czas pokaże, jak się to wszystko ułoży. W każdym razie najbliższe miesiące i (oby!) lata z Team INEOS zapowiadają się z pewnością pasjonująco.

Foto: Alex Broadway / ASO

PS. Obserwuj moją stronę na Facebooku lub profil na Twitterze, żeby śledzić na bieżąco kolarskie (i nie tylko) komentarze i dyskusje. Zapraszam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.